
Wiadomości
30 Czerwiec 2011
Od 25.08.2011 trwa nabór do wszystkich grup poziomowych, jak i również na lekcje indywidualne. Wszystkie darmowe lekcje pokazowe będą prowadzone przez profesjonalnych lektorów. Lekcje pokazowe jak i późniejsze zajęcia będą odpowiednio dostosowane do pasujących Państwu terminów. Zachęcamy do wcześniejszych zapisów, gdyż dogodne terminy mogą być ograniczone.

Zasadnicze pytanie,
które powinien postawić sobie każdy zwłaszcza młody człowiek we
współczesnym, ceniącym przedsiębiorczość i profesjonalizm
świecie brzmi: co jest inwestycją o najwyższej stopie zwrotu ze
wszystkich możliwych inwestycji?
Odpowiedź – edukacja – nie jest może najbardziej oczywista, ale zysk z niej będzie się przejawiał między innymi w poprawieniu konkurencyjności każdego obywatela Polski, a co za tym idzie, w poprawieniu konkurencyjności całego kraju. Ma to niebagatelne znaczenie w obliczu integracji z Unią Europejską, gdyż Polska nie jest krajem zasobnym w kapitał, ale jest krajem zasobnym w ludność. A to właśnie poziom wykształcenia społeczeństwa – wszędzie na świecie – jest kołem zamachowym dalszego rozwoju ekonomicznego i społecznego.
Znajomość języków obcych jest niezwykle ważna dla bardzo zróżnicowanych struktur i rozwijających się (w różnym stopniu) branż, gałęzi i sektorów gospodarczych w Unii Europejskiej. W wielu krajach jest rzeczą normalną, że większość jego mieszkańców potrafi porozumiewać się w co najmniej trzech językach. Prawie wszyscy mieszkańcy Luksemburga znają jakiś język obcy na tyle dobrze, żeby się nim swobodnie posługiwać. Ośmiu z dziesięciu Holendrów, Duńczyków i Szwedów – także.
To liderzy: generalnie w 15 krajach zjednoczonej Europy przed poszerzeniem o nowo przyłączonych dziesięć państw w 2004 roku – w języku innym niż ojczysty potrafi się porozumiewać 44% obywateli. Najmłodsi i najlepiej wykształceni Europejczycy są oczywiście w czołówce tej ligi poliglotów: w grupie 15–24-latków odsetek znających język obcy wynosi 62%, wśród 55-latków – tylko 31%. Dla Polaków szczególnie zaskakujący jest fakt, że aż 76% studentów z dawnej UE do porozumiewania się nie potrzebuje „rąk” . Nic więc dziwnego, że takie osoby są w stanie z większym powodzeniem podróżować do innych krajów w celu podjęcia tam nauki, czy też w sprawach zawodowych, a ich umiejętności są atrakcyjne dla pracodawców. Są oni w stanie korzystać z europejskiego obywatelstwa i wspólnego rynku, a szczególnie z prawa do zamieszkania i pracy w którymkolwiek z państw Unii Europejskiej.
Celem, który wyznaczyła Komisja Europejska jest doprowadzenie do takiej sytuacji, w której wszyscy mieszkańcy Europy będą mogli korzystać z tych możliwości. W swojej Białej Księdze z 1995 roku „Nauczanie i uczenie się: ku społeczeństwu „uczącemu się”, postanawia wspierać wszystkich obywateli Unii Europejskiej w ich staraniach na rzecz zdobycia znajomości przynajmniej trzech języków europejskich: ich języka ojczystego oraz dwóch języków obcych.
Pomimo, iż w zjednoczonej Europie językami oficjalnymi są języki wszystkich państw członkowskich i są one traktowane na równi, to wspólną platformą porozumiewania się w Unii Europejskiej są w zasadzie tylko trzy formalnie obowiązujące języki: angielski, francuski i niemiecki. Powód jest prosty: właśnie angielskiego jako języka obcego uczy się najwięcej osób (około 47%) – przy 16% Europejczyków, dla których angielski jest językiem ojczystym. Angielski stał się współcześnie językiem globalnym. Dominuje w polityce, handlu, rozrywce, Internecie. Nauczenie się go daje możliwość porozumiewania się z największą liczbą ludności świata.
Odpowiedź – edukacja – nie jest może najbardziej oczywista, ale zysk z niej będzie się przejawiał między innymi w poprawieniu konkurencyjności każdego obywatela Polski, a co za tym idzie, w poprawieniu konkurencyjności całego kraju. Ma to niebagatelne znaczenie w obliczu integracji z Unią Europejską, gdyż Polska nie jest krajem zasobnym w kapitał, ale jest krajem zasobnym w ludność. A to właśnie poziom wykształcenia społeczeństwa – wszędzie na świecie – jest kołem zamachowym dalszego rozwoju ekonomicznego i społecznego.
Znajomość języków obcych jest niezwykle ważna dla bardzo zróżnicowanych struktur i rozwijających się (w różnym stopniu) branż, gałęzi i sektorów gospodarczych w Unii Europejskiej. W wielu krajach jest rzeczą normalną, że większość jego mieszkańców potrafi porozumiewać się w co najmniej trzech językach. Prawie wszyscy mieszkańcy Luksemburga znają jakiś język obcy na tyle dobrze, żeby się nim swobodnie posługiwać. Ośmiu z dziesięciu Holendrów, Duńczyków i Szwedów – także.
To liderzy: generalnie w 15 krajach zjednoczonej Europy przed poszerzeniem o nowo przyłączonych dziesięć państw w 2004 roku – w języku innym niż ojczysty potrafi się porozumiewać 44% obywateli. Najmłodsi i najlepiej wykształceni Europejczycy są oczywiście w czołówce tej ligi poliglotów: w grupie 15–24-latków odsetek znających język obcy wynosi 62%, wśród 55-latków – tylko 31%. Dla Polaków szczególnie zaskakujący jest fakt, że aż 76% studentów z dawnej UE do porozumiewania się nie potrzebuje „rąk” . Nic więc dziwnego, że takie osoby są w stanie z większym powodzeniem podróżować do innych krajów w celu podjęcia tam nauki, czy też w sprawach zawodowych, a ich umiejętności są atrakcyjne dla pracodawców. Są oni w stanie korzystać z europejskiego obywatelstwa i wspólnego rynku, a szczególnie z prawa do zamieszkania i pracy w którymkolwiek z państw Unii Europejskiej.
Celem, który wyznaczyła Komisja Europejska jest doprowadzenie do takiej sytuacji, w której wszyscy mieszkańcy Europy będą mogli korzystać z tych możliwości. W swojej Białej Księdze z 1995 roku „Nauczanie i uczenie się: ku społeczeństwu „uczącemu się”, postanawia wspierać wszystkich obywateli Unii Europejskiej w ich staraniach na rzecz zdobycia znajomości przynajmniej trzech języków europejskich: ich języka ojczystego oraz dwóch języków obcych.
Pomimo, iż w zjednoczonej Europie językami oficjalnymi są języki wszystkich państw członkowskich i są one traktowane na równi, to wspólną platformą porozumiewania się w Unii Europejskiej są w zasadzie tylko trzy formalnie obowiązujące języki: angielski, francuski i niemiecki. Powód jest prosty: właśnie angielskiego jako języka obcego uczy się najwięcej osób (około 47%) – przy 16% Europejczyków, dla których angielski jest językiem ojczystym. Angielski stał się współcześnie językiem globalnym. Dominuje w polityce, handlu, rozrywce, Internecie. Nauczenie się go daje możliwość porozumiewania się z największą liczbą ludności świata.